To już u mnie chyba zwyczaj, albo co najmniej “tradycja”. Jak co roku zabieram się w grudniu do robienia małych lub większych porządków w mojej cyfrowej przestrzeni. W tym roku postanowiłem pozbyć się kilku vps’ów, które od lat sobie stoją i w sumie mało robią. Teraz większość przeniosłem na jeden, który zasilany jest kubernetesem i drugi, na którym stoi klasycznie nginx. W końcu uporządkowałem swoje terrformy, bo tam wiało złem. Provider do hetzner cloud działa całkiem spoko, ten z proxmoxa też ujdzie w tłumie. Teraz w jednym tf apply
leci AWS, proxmox, hetzner i cloudflare - co powiem? Działa :)
Oby mi nie zeszło powietrze z kół i do końca miesiąca żeby udało się wyłączyć działające jeszcze maszynki (w razie czego) ;]