Share, share, share... g+, fb connecting people

Nie wiem czy ktoś z Was zauważył wzmożony ruch na Google+ ludzie zaczynają masowo naparzać na konto, a tak bo se kliknę. Dodatkowo, udostępnianie kręgów stało się pewnego rodzaju celebracją, tworzeniem kanału informacji “ważnych, ciekawych” istotnych. Zabawa liczbami zaczyna mi się niezmiernie podobać, można sobie wyobrazić czasy z przed sieci społecznościowych. No dobra wiem, prehistoria. Ciekawe ile ludzi ma jeszcze aktywne konta (regularnie używane) na grono.net, pamiętam czasy kiedy to kto kogo ma w gronie tak się lokuje w pokojach. Tak bluszcz o tobie mowa :) No dobra, ale wyobrażamy sobie te czasy, kiedy informacje trzeba było zdobyć w deko bardziej skomplikowany sposób niż wpisanie g o o . Czy wtedy człowiek popularny, również był tak policzalny? Fajnie jest stworzyć teorię, potem ją wpakować w mentalność ludzi jako wirtualny produkt i potem robić sobie z tym co się tam chce. A teraz połączymy Was w nowy sposób, o! Tworzymy sobie dokument na google docs’ach, nazywamy “jedynie miarodajne źródło informacji” tylko oczywiście w iście dopieszczonej formie - informacja wprost do pseudointeligencji nie trafia - za tanio. Jak już nazbieramy ludzi którzy wleźli na ustrojstwo robimy sobie prywatny dokument, potem kto wpadnie w interakcję chcę -> mogę mamy kolejne połączenie w super przefiltrowany sposób między kretynami jarającymi się kto co i jak. hipster’s doc’s online’s. ...

października 18, 2011 · paramah

Chmura, czyli zawsze...

Wstałem rano i jak zawsze załączyłem ekspres. Podczas picia kawy cały czas migała czerwona lampka nieco przykurzonego modemu, connection error. Znudzony podniosłem wzrok, w tym przypadku obserwacja tego co się dzieje za oknem musi mi wystarczyć. Siorpię kawe i zastanawiam się nad tym jak to było jeszcze kilkanaście lat temu, ściąganie filmów i nagrywanie ich na CD, potem DVD, a potem na dyski zewnętrzne. Gromadzenie danych właściwie bez totalnego sensu - ale wtedy miałbym co robić przy kawie. Klik i proszę, film dokumentalny o produkcji konopii indyjskich. ...

sierpnia 18, 2011 · paramah

Autostop? ... czemu nie.

Genialna aplikacja dla wszystkich chcących zaoszczędzić na drodze do pracy (i nie tylko) lub tych, którzy nie chcą korzystać z usług PKP, albo tanim kosztem zajechać np. do Francji. Posiadają oczywiście apkę na iPhone - polecam :)

sierpnia 17, 2011 · paramah

GIT + management + securing branch model

No dobra, kiedyś używałem gitosis’a ale zaczął mi nie wystarczać, działał nie do końca tak jak chciałem, gwoździem do trumny dla niego stal się fakt że ostatnie dodanie użytkownika nie poszło z palca - coś mu się w główce przestawiło i dupa. Migracja na gitolite przeszła bez większych problemów, repozytoria działają, wszystko śmiga, plus jedna dodatkowa rzecz - uprawnienia per użytkownik via branches i tu się zachwyciłem prostotą konfiguracji: repo project RW master$ = paramah RW+ develop$ = paramah RW develop$ = mirela Teraz wiem, że mirela nie popsuje mi master’a, a po sprawdzeniu zmian merge i na produkcję ;-) ...

marca 12, 2011 · paramah

Rapid, rapid development

Aktualnie bardzo popularne stało się tworzenie wszelakiej maści aplikacji webowych bazujących na ogólnie dostępnych API, ot małe zestawienie w/g krajów Web development App Per Country. Chyba każdy, kto używał kiedyś wielu API w jednej aplikacji pamięta jak (bez przygotowanych narzędzi) męczące jest debugowanie outputu. Developerów jest coraz więcej (więcej != lepiej) coraz częściej marudzą, że czegoś tam nie zrobią bo … nie (najczęściej z braku doświadczenia i odpowiedniej wiedzy). Wyciągnij rękę i pogłaszcz developera Smerani przez innych programatorów, tych “z przekonania” dostają takie narzędzia jak apigee.com doskonałe do testowania API, w ramach serwisu mamy dostęp do takich popularnych interface’ów jak Facebook, Twitter, SoundCloud i wiele innych - polecam do zabawy. ...

marca 9, 2011 · paramah

Potrzeba chwili, czyli Netgear DG834Gv5 + jDownloader

Rapidshare, hotfile, fileshare etc.. etc.. jest deko trochę, ale wszystko działa pod jedną aplikacją jDownloader. Jak ktoś chce, może płacić, jak ktoś chce może czekać, ale jak ktoś chce może też pomyśleć i zrobić sobie dobrze za darmo. jDownloader oferuje bardzo fajną funkcję - zmiana adresu IP (czywiście dostępna jest dla ludzi posiadających zmienne IP u swojego ISP), jako klient TPSA mam ten (jedyny) plus, że takie IP posiadam. Poniższy kod działa na Netgear DG834Gv5, niestety nie znajdziecie go w liście dostępnych routerów w jDownload’erze, dlatego umieszczam. ...

marca 5, 2011 · paramah

Peer-to-Peer VPN - n2n

Niedawno rozmawiałem ze znajomym z telesieci.pl, firmy zajmującej się wdrażaniem rozwiązań VoIP dla firm. Piotrek wkęcił mnie w nowe rozwiązanie problemu “failover” dla sieci wirtualnych. n2n VPN bo o nim mowa, to VPN bazujący na sieciach p2p. Ciekawe rozwiązanie to publiczne super nodes przez które może przechodzić wiele niezależnych polączeń VPN, a dzięki zastosowaniu szyfrowania wewnątrz tunelu klienci różnych VPN’ów w obrębie jednego super node nie widzą nie swoich pakietów. Rozwiązanie świetne, tym bardziej że jest to VPN L2. ...

września 19, 2010 · paramah

OSX, polskie stacje + FStream

Od jakiegoś czasu pracuje na sprzęcie firmowym, wszystko fajnie - jedyne co mi doskwiera to brak muzyki. Można sobie z tym poradzić na kilka sposobów (tak aby nie trzymać muzyki lokalnie): “iTunes online”, czyli grooveshark.com zassać programik FStream, a następnie zaimportować sobie plik z polskimi stacjami online: Appleblog.pl - Polskie stacje dla fstream, osobiście polecam jeszcze stronkę z listą: lista polskich stacji radiowych oraz nieśmiertelne

sierpnia 30, 2010 · paramah

homebrew package manager OS X

Przez wiele lat używałem MacPorts, jednak jakiś czas temu dotarła do mnie informacja o istnieniu nowego managera pakietów dla OSX - Homebrew. Informację jak zawsze obtagowałem i odłożyłem na potem. Ostatnie przejścia z moim laptopem przyczyniły się do zmiany MacPorts na Homebrew - generalnie jestem zadowolony. System napisany jest w ruby’m, pozawala w prosty sposób zarządzać i dodawać nowe pakiety do repozytorium - wszystko bazuje na git’cie, github’ie i prostych skryptach w ruby’m. ...

sierpnia 19, 2010 · paramah

Zalety dobrego pijaru...

Generalnie każdy chce się zareklamować z dobrej, jak najlepszej strony. Umieszcza więc wersję demo swojego produktu, najlepiej online - w końcu czemu by nie skorzystać z dobrodziejstw “światowej sieci”. Już sama nazwa działa jak lep na muchy wszystkich “fachowców” do marketingu - światowa AAAAAA. No jeden z drugim siadają naprzeciw siebie i “móżdżą”, kombinują, piją kawa za kawą. OO jest pomysł na reklamę światową. Zamieńmy naszą aplikację na stronę, tak aby nikt nie mógł nam podpierdolić softu. Przecież złodzieje czają się na każdym kroku. No i tworzą, tworzą, programują tygodnie całe. Systemy przerabiają, moduły dodają, kombinują ogólnie jak dzikie konie. Melają tak jeszcze czas jakiś. Mieszając dokumentnie w kodzie, na serwerach, w domach, na łatkach i przy balustradach - ale klops, dupa zbita - działać nie będzie i basta. Tutaj zwyczajowy konflikt wewnętrzny pomiędzy marketingowcami a programistami, grafikami, administratorami - ogólnie ludźmi, którzy starają się coś zrobić. No może nie zawsze dla dobra tak zwanej firmy, ale dla siebie - ot zwyczajowo, żeby było ładnie. A przecież ostatnio na stackoverflow było ciekawe rozwiązanie podobnego problemu - tylko jak kurwa to ma prawo działać? A jednak, nie działa - HA!. Ale nic to, obejście zawsze się znajdzie, tutaj wchodzą stare słowa: “nie trzeba ładnie, wystarczy skutecznie” no i jest - upgragniona wersja: ...

maja 30, 2010 · paramah