Pomysły i rozmyślenia.
Poniedziałek po dłuższym weekendzie to dobry moment na pewne rozmyślenia. Aktualnie panoszy się wszędzie widmo potencjalnego kryzysu, swoją drogą patrząc na często absurdalne założenia unijnych projektów zastanawiam się czy aby na pewno coś takiego jak kryzys jest, a jeżeli tak to jaki. Niektóre projektuy zakładają ot np. wydawanie na potrzeby biurowe (mały sprzęt biurowy typu: długopisy, kartki, ołówki; bez tzw. ciężkiego sprzętu, czyli FAX, telefon, komputer etc…) miesięcznie 16 tyś. złotych - ja się pytam po co, dlaczego i czy to jest w ogóle możliwe wydać na długopisy dla powiedzmy 25 osób 16 tys. PLN miesięcznie (zaznaczam miesięcznie.). ...